Smart Kid Belt

Wszystko o dzieciach, wychowaniu, szkole, zabawkach. Jaki prezent kupić dla malucha? Jak przetrwać bunt dwulatka? W jaki sposób postępować z nastolatkiem?
Wróblewska

Smart Kid Belt

Post autor: Wróblewska »

Spotkałam się z takim produktem jak Smart Kid Belt. Pierwsze wrażenie - ciekawe podejście. Coś innego niż podstawka. Patrzę na to z perspektywy przewozu starszaka do szkoły. Wydaje mi się, że to rozwiązanie jest dużo lepsze niż właśnie taka podstawka. Co myślicie? Ktoś używa?
Miłoszewski

Re: Smart Kid Belt

Post autor: Miłoszewski »

Wróblewska pisze: 11 paź 2021, 15:39 Spotkałam się z takim produktem jak Smart Kid Belt. Pierwsze wrażenie - ciekawe podejście. Coś innego niż podstawka. Patrzę na to z perspektywy przewozu starszaka do szkoły. Wydaje mi się, że to rozwiązanie jest dużo lepsze niż właśnie taka podstawka. Co myślicie? Ktoś używa?
Tak, używam. Całkiem fajne rozwiązanie. Moim zdaniem idealnie się sprawdzi w takim przewozie o jakim piszesz. Jest trochę testów w necie dotyczących tego pasa. I wypada w nich całkiem pozytywnie.
Jabłońska

Re: Smart Kid Belt

Post autor: Jabłońska »

Mega rozwiązanie. I do tego bardzo bezpieczne. Jest kilka testów, które to potwierdzają. Szczególnie zagranicznych. Co prawda jest też spory hejt na ten produkt, ale bardzo niezasadny. Jest artykuł na BRD24 o tym, jak to branża fotelikowa kombinuje z wynikami testów, by ich było na górze. Po przeczytaniu to włosy na głowie same stają. Aż dziw, że pewne, znane instytucje robią takie przekręty.
Orłowski

Re: Smart Kid Belt

Post autor: Orłowski »

Jabłońska pisze: 13 paź 2021, 14:59 Mega rozwiązanie. I do tego bardzo bezpieczne. Jest kilka testów, które to potwierdzają. Szczególnie zagranicznych. Co prawda jest też spory hejt na ten produkt, ale bardzo niezasadny. Jest artykuł na BRD24 o tym, jak to branża fotelikowa kombinuje z wynikami testów, by ich było na górze. Po przeczytaniu to włosy na głowie same stają. Aż dziw, że pewne, znane instytucje robią takie przekręty.
No niestety wielu ufa takim instytucjom. A patrząc na historie to niektóre mają za sobą dziwne wpadki. ADAC czy EuroNCAp też miewały dziwne przypadki i podejście do samych testów. Czasami zaskakujące jest to, ze producenci niemieccy są tam lepiej traktowani. Tak to bywa niestety. A masz gdzieś link do tego artykułu na BRD?
ODPOWIEDZ